Zapowiadane nominacje Baracka Obamy na kluczowe stanowiska w jego ekipie ds. polityki zagranicznej i obronnej spotykają się w USA z nieomal jednogłośnymi pochwałami komentatorów i polityków z obu partii.

Sprawdź również:
  Wszyscy chwalą Obamę za jego "dream ekipa"